"Rozstrzelany świt"

Piotra Apolinarskiego


Wystawa fotografii „Rozstrzelany świt" to relacja Piotra Apolinarskiego obrazująca wydarzenia w Syrii i Iraku.

Fotoreporter odwiedzał kilkakrotnie obszary objęte konfliktem oraz obozy dla uchodźców w Libanie, Iraku i Turcji.

W grudniu 2016 r. przemierzył tereny wyzwalane spod panowania państwa islamskiego pod Mosulem. Fotografował opustoszałe, głównie przez chrześcijańskich uchodźców, miasteczka oraz zniszczone kościoły.

Wystawa ma zachęcić do wsparcia działań organizacji charytatywnych, które na miejscu przekazują pomoc potrzebującym.


Organizator:
Towarzystwo Edukacji Patriotycznej im. gen. K Ziemskiego.




Piotr Apolinarski
rocznik 1978. Polski fotoreporter specjalizujący się w tematyce społecznej i problematyce konfliktów zbrojnych. Od jedenastu lat fotografuje głównie wydarzenia związanie z życiem Polaków na Wyspach Brytyjskich. Laureat prestiżowej nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. Erazma Ciołka. Fotografował m.in. Rewolucję na Majdanie, Krym, walki w strefie ATO, los uchodźców na pograniczu turecko-syryjskim, Libanie i Iraku. Jego fotografie publikowały m.in The Wall Street Journal, CNN, Zuma Press, Newsweek. Jest autorem kilkunastu indywidualnych wystaw fotograficznych oraz ilustracji do książek. W 2013 Senat RP i Ośrodek Badań nad Migracją wyróżnił go za zdjęcia o tematyce emigracyjnej. Wielokrotnie brał udział w projektach działając na rzecz rozwoju i współpracy młodych dziennikarzy z Polski, Białorusi, Mołdawii i Ukrainy. Od lipca 2015 roku zaangażował się w pomoc dzieciom z Syrii żyjącym w obozach na Bliskim Wschodzie. Od 2010 prowadzi autorskie warsztaty fotograficzne oraz współpracuje przy realizacji projektów polonijnych w Wielkiej Brytanii, Polsce i na Ukrainie.


Wernisaż w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie

23 stycznia 2017




RELACJA W TELEWIZJI LUBLIN / POCZĄTEK 18:27
http://lublin.tvp.pl/28753572/23-stycznia-2017-g-2130




Wernisaż w Kościele NMP Królowej Polski w Nasutowie

12 marca 2017



Organizacje, które na miejscu udzielają pomocy potrzebującym


Fundacja Anny Walczyk

KRS 0000 341491
79 1240 1095 1111 0010 2950 5165


Fundacja Orla Straż

KRS: 0000614995
19 1750 0012 0000 0000 3332 4887


Polska Akcja Humanitarna

BPH 91 1060 0076 0000 3310 0015 4960
z dopiskiem „SYRIA”


Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej

BRE Bank S.A. 61 1140 1010 0000 5228 6800 1003
Tytuł wpłaty: Wsparcie dla uchodźców syryjskich


Caritas Polska

PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526
Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384
Z dopiskiem „SYRIA”


„Dom Wschodni – Domus Orientalis”

mBank, 70 1140 2004 0000 3002 7483 9388




Wernisaż w Galerii Oratorium w Radomiu

Współorganizator wystawy - Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. św. Filipa Neri.

31 marca 2017





„Rozstrzelany świt”


Trwające cały czas walki w Syrii i Iraku coraz słabiej przebijają się w serwisach informacyjnych. Świat przyzwyczaił się do niepokoju na tamtych ziemiach. Zahamowanie fali uchodźców napływających do Europy odwróciło uwagę od braku realnych pomysłów na zakończenie cierpienia milionów ludzi. Nawet temat czasami powraca do debaty publicznej to wywoływany jest przez partykularne i jak często widać nieszczere intencje. A jak na obszarach objętych konfliktem jest naprawdę? I co jest ważne dla cierpiących tam ludzi?

W wielu miejscowościach Lubelszczyzny m.in. w Lublinie, Wąwolnicy, Puławach można oglądać wystawę fotograficzną pt. „Rozstrzelany świt”. Wystawa fotogramów to relacja Piotra Apolinarskiego obrazująca wydarzenia w Syrii i Iraku. Fotoreporter odwiedzał kilkakrotnie obszary objęte konfliktem oraz obozy dla uchodźców w Libanie, Iraku i Turcji. W grudniu 2016 r. przemierzył tereny wyzwalane spod panowania tzw. państwa islamskiego. Fotografował zniszczone kościoły i miasteczka opuszczone głównie przez chrześcijańskich uchodźców. Wspólnoty wyznawców Chrystusa zakładane były w Iraku i Syrii przez świętych apostołów 2 tysiące lat temu. W prowincji Niniwa, której stolicą jest Mosul, dwa lata temu wiele miast i wsi w 90 % zamieszkiwane było przez chrześcijan. Teraz musieli uciekać.

Obrazy polskiego reportera pokazują prawdziwe oblicze życia na wygnaniu. Wszyscy uwiecznieni na zdjęciach chcą wracać do swoich domów. Nie myślą o wyjeździe do Europy czy Ameryki. Zaprząta ich codzienne zabieganie o wodę i jedzenie, o buty dla dzieci, bo nóżki szybko rosną a pustynne kamienie ranią bose stopy. Martwią się o pozostawione gospodarstwa i zakłady pracy. I ogarnia ich strach na myśl czy jeszcze zobaczą kiedyś tak piękne kościoły. Śledząc serwisy wiadomości możemy zadać sobie pytanie co my możemy zrobić? W czasie Świąt Wielkanocnych na pewno powinniśmy pamiętać w modlitwie o naszych braciach w wierze. Pokazać, że nie jest nam wszystko jedno i wesprzeć jedną z wielu polskich organizacji charytatywnych, które na miejscu przekazują pomoc potrzebującym.

Wojna na Bliskim Wschodzie to geopolityka, ścieranie się politycznych wpływów mocarstw i ekonomicznych interesów wielkich koncernów. Przekonani jesteśmy, że nasza rola jest niewielka, a jedna modlitwa i kilkuzłotowe wsparcie nie rozwiąże problemów milionów ludzi. Pamiętajmy, że kiedyś też można było powiedzieć, że jeden opornik w klapie nie obali systemu zła. Że jedna świeczka w oknie amerykańskiego domu nie zatrwoży komunistów, że jedno kazanie w kościele św. Kostki nie zmieni rzeczywistości. Solidarność to zadanie. Bądźmy solidarni z tymi, którzy drżącymi dłońmi zapalają paschalne świece w swoich rozstrzelanych świątyniach.







Sergiusz Kieruzel

Miesięcznik "Czas Solidarności"
kwiecień 2017